koło dwumasowe

Sprzęgło dwumasowe i jego specyfika

Wielu kierowców słysząc słowa „koło dwumasowe” albo „sprzęgło dwumasowe” ma bardzo nieprzyjemne skojarzenia. Zwykle od razu mają wtedy w myślach dobrych kilka tysięcy złotych wydatku, bo przecież jest to element nienaprawialny, więc trzeba kupować zawsze nowe podzespoły. A zamienników nie ma zbyt wielu. Jaka jest więc specyfika tej części i dlaczego jest ona tak droga? I wreszcie – czy jest to rzeczywiście tak istotne i nie da się tego czymś innym zastąpić? 

Specyfika sprzęgła dwumasowego

Choć historia obrotowej bryły używanej w celu podtrzymania lub zatrzymania ruchu, czyli koła zamachowego, sięga jeszcze neolitu, to tak naprawdę elementy te zaczęły wchodzić do powszechnego użytku dopiero około piętnastu lat temu. Pierwsze sprzęgła z dwumasą montowano w dość sporych pojemnościowo silnikach diesla, które nie cieszyły się najlepszą kulturą pracy i zwyczajnie drżały podczas pracy. Konstruktorzy starając się lepiej wytłumić i wyciszyć pracę silnika dodali dodatkowy tłumik drgań skrętnych, który znacząco podniósł komfort jazdy. Obecnie nie zdarza się już, że któreś auto (jeśli jest w pełni sprawne) trzęsie się na postoju, ani tym bardziej podczas ruszania.

Mówi się, że sprzęgło dwumasowe nie ma racji bytu w mniejszych, benzynowych silnikach. Może to i prawda, ale weźmy pod uwagę, że obecnie z silników benzynowych o pojemności ledwo jednego litra wyciąga się nawet 140 koni mechanicznych! To spore obciążenie dla kilku małych cylindrów i niewielkiego układu przeniesienia napędu, który zaczyna dawać o sobie znać zupełnie, jak kiedyś duże silniki diesla okiełznane już dwumasą. Pojawiają się w tych małych „benzynach” spore drgania skrętne i gdyby nie sprzęgło dwumasowe, mielibyśmy więcej problemów z podzespołami skrzyni biegów.

Koszty sprzęgła dwumasowego

Musimy pamiętać, że każdy z elementów sprzęgła da się kupić oddzielnie. Na cały zestaw składa się zwykle docisk, tarcza sprzęgła i koło zamachowe lub dwumasowe. Dodatkowo dostajemy często też odpowiednie łożyska lub inne elementy niezbędne do montażu głównych części. Jest trzech producentów sprzęgła dwumasowego – Luk, Sachs i Valeo. Przy czym ta ostatnia firma produkuje opisywane elementy tylko do wybranych modeli, choć cenowo jest bardziej konkurencyjna.

O tyle, o ile docisk i sprzęgło da się kupić (w zależności od marki i modelu) za stosunkowo niewielkie pieniądze, bo np. dla Alfy 147 albo ogólnie mówiąc dla silnika 1.9 JTD jest to koszt zamykający się w 400 zł. Jednak koło dwumasowe do zestawu to dodatkowy koszt daleko przekraczający 1 tys. złotych. Do nowszych i wyższej klasy modeli samochodów może całe sprzęgło dwumasowe kosztować nawet 7 tys. złotych, nie licząc robocizny.

Środki zastępcze

Czasami uda się nam wymienić sprzęgło i nie wymieniać jeszcze sprawnego koła dwumasowego. To jednak dobre jest na krótką metę. Często stosuje się też właściwe sprzęgło ze wzmocnionymi tłumikami sprężynowymi, a zamiast dwumasy wkłada się swego rodzaju zaślepkę. Rozwiązanie tanie i w niektórych przypadkach dla kierowcy nieodczuwalne. Jednak może ono powodować szybszą degenerację różnych podzespołów na drodze silnik – skrzynia biegów. Tak więc jeśli początkowo oszczędzimy na sprzęgle dwumasowym, to potem zwrócimy naszemu autku te pieniądze w innych naprawach.

Dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Wam udanej jazdy i obyście jak najrzadziej musieli sięgać do portfela po tego typu naprawy. A jeśli już musicie, wybierajcie sprzęgło dwumasowe mądrze i nie oszczędzajcie przesadnie, bo na pewno na dobre Wam to nie wyjdzie.

Dodaj komentarz